| Link :: 2006.12.17 :: 22:15:09 chciałabym bardzo ale się boję. a czasami boję się tak bardzo, że nie wiem czy bym chciała. Komentuj (2) Link :: 2006.12.31 :: 16:33:00 Z bólu zrobić pożytek. Zarobić nim na nieból. Na nieból poczytać, posłyszeć, jak ładny pożytek z bólu robisz. Aczkolwiek im więcej zarobisz – więcej roztrwonisz – zepsujesz się bardziej. Nic dziś, tak rozpieszczając, nie psuje, nie miażdży, nie dehumanizuje, nie ukrótkowzracznia, nie odsumieniowuje, ogłupiając, egoizmując, narcyzmując, jak banknoty. Śmierdzące pieniądze. Biedne śmierdzące pieniądze. Z biednym, zaśmierdłym Mieszkiem, Chrobrym i innymi biednymi starszymi panami. Te, które mogą pachnieć świeżym chlebem, świeżą wodą. Które mogłyby pachnieć dzieciom w dłoniach, w Indiach. Rozpieszczać suche podniebienia i puste żołądki. I matek ich karmiących, piorących, zmywających, śniących. I ja też kupuję sobie sweterki. I przejadam smutki, które to z przejedzeniem chciałabym później wyrzygać. I to mnie boli. Nie dziewczyna nieładna w autobusie. Z pierścionkiem na kciuku z dużym paznokciem. Z dziwnymi spinkami i głosem. Dziewczyna co na początku rozmowy ma dwie jedynki z matmy; co w środku rozmowy nie wie, jak, co w 'Dziadach', co, gdzie, kto głównym, że Gustaw; co na końcu rozmowy 'to nic', bo ona będzie studiowała ekonomię. I ona może nie płacze po dwudziestej czwartej, po ciemku. Na pewno jest zadowolona całkiem z siebie. Jak już płacze po ciemku, po policzkach, to może dlatego, że kocha kogoś ładnego (...) Komentuj (3) |
pajacyk polskie serce okruszek ownlog.com fotolog.pl 2009 styczeń 2008 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2007 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2006 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2005 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec |